Blog > Komentarze do wpisu

Tego wieczoru...

Boli mnie życie.
Boli mnie dusza.

Bolą mnie stracone "przyjaźnie".

Tego wieczoru czuję się tak bardzo
niesamowicie samotna!

Co przeżywam,
co jest we mnie,
kto jest w stanie zrozumieć...


Płaczę.
Szlocham.
Krzyczę we wnętrzu.

Usiądę przed Nim.
Przywołam nowego Błogosławionego.
Bo mam wrażenie, że dziś tylko On jest blisko.
I jest w stanie zrozumieć.

Tak chciałabym,
żeby mnie Ktoś przytulił.
Mocno uściskał.
Tylko tyle.
Aż tyle...

niedziela, 01 maja 2011, panna_niesforna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/05/14 00:59:59
Wiem, że to trochę późno - ale dzisiaj ja mocno przytulam Cię do siebie.
-
2011/08/06 16:40:26
Trochę późno to piszę, ale ja dziś także przytulam się do ciebie. Mam często takie dni, w których bardzo dotkliwie czuję samotność. Czuję, jak mnie zabija od środka. Ale jestem sama w czterech ścianach. I wiem, że nikt nie przyjdzie, nie zapyta "jak się masz", nie powie "może porozmawiamy", nie przytuli. Samotność wciąż do mnie przychodzi i tylko ona jest tą, która mnie nie zostawia. Jest wciąż przy mnie, każdego dnia. Każdego dnia czuję w sercu ból, bo samotność zabiera mi wszystko co we mnie najlepsze, najcenniejsze. Zabiera mi wszystko i nie odchodzi, nadal ze mną pozostaje. Czasem robię coś szalonego w moim życiu, ale to tylko po to, by być wśród ludzi, by czuć, że nie jestem sama. Po pewnym czasie oni zapominają o mojej obecności i znowu pozostaję sama.
Pokochaj świat, zacznij od siebie. Podaj dalej!